• Trzeba się zabrać do roboty i wytwarzać produkty konkurencyjne, a nie straszyć sankcjami. Trzeba budować fabryki, i produkować samemu , ale nie ma chętnych do budowy własnych fabryk , bo takie inwestycje zwracają się po wielu latach. Lobby importerów i handlkarzy jest w stanie wykończyć każde mocarstwo w krótkim czasie. Handel, produktami z importu to jest szybki zysk, ale na dłuższą metę jest to odwlekana klęską eknomiczna zewnętrznego    udrażnianie rur pruszków zadłużenia, o czym przekonają się kraje cywilizacji zachodniej.problem nie w tym czy chińczycy będą podsłuciwać bo nie będą i o tym wie każdy kto słyszał mowę chińskiego ludu i widzi róznice między ich mową a nasza mową lecz problem w tym że amerykanie nie będą mogli podsłuchiwać nie znając specyfikacji sprzętu chińskiego i bramek do szpiegowania.Amerykanie zostają w tyle .Nie są zdolni aby prześcignąć Chińczyków.Widzą że zmniejsza się popyt na ich byle jakie wyroby.Od samochodów do komputerów. Zamiast wziąść się do roboty to wymyślili bajeczki dla frajerów o szpiegowaniu. Tak swoją drogą czy tylko USA ma wyłącznośc na podsłuch innych firm i rządów ?.To jest walka o rynek i dominację przemysłową, która ma ścisły związek z dominacją polityczną. Ta walka będzie trwała, aż któraś ze stron padnie. Jednak ten upadek może oznaczać wojnę, a wtedy może nie być zwycięzców.


    votre commentaire
  • Wybory do Europarlamentu 2019. Frekwencja w południe wyniosła 14,39 proc. - ogłosiła PKW. Rekord to mało powiedziane - pięć lat temu o tej godzinie zagłosowało zaledwie 7,31 uprawnionych. Teraz w urnach było już grubo ponad 4 miliony głosów.Wybory do Europarlamentu 2019 trwają. Lokale wyborcze są otwarte od godziny 7. Po pięciu godzinach głosowania Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła zaskakujące wyniki.

    Frekwencja na godzinę 12 wyniosła 14,39 proc. W urnach znalazło się ponad 4,3 mln głosów spośród niemal 30 milionów wyborców uprawnionych do głosowania. To rekord zainteresowania, jeśli chodzi o wybory do Parlamentu Europejskiego.W tym roku w południe najwyższą frekwencję odnotowano w województwie małopolskim 16,96 proc., a najniższą w opolskim - 11,88. Spośród miast wojewódzkich największy odsetek wyborców oddał już głosy w Warszawie - 16,19 proc. Najniższą frekwencję odnotowano w Gorzowie - 12,96 proc.


    votre commentaire
  • Oddajesz łącznie około 70%, za to dostaniesz jakieś ochłapy na starość - jak uczciwie pracujesz i płacisz podatki całe życie. Możesz też tylko trochę pracować legalnie, resztę dorobić na czarno, zgarnąć wszystkie możliwe zasiłki i zapomogi, też dostaniesz na starość ochłapy, tylko trochę mniejsze - ale będziesz miał uczucie bycia cennym i wiernym wyborcą PiS i krzywda ci się nie stanie. Nie pójdziesz siedzieć, ale przedsiębiorca, który przypadkiem trafił na wyłudzacza VAT, zapłaci w karach za twój zasiłek Podatki wysokie niszczą gospodarkę nie ma na rozwój a potrzeby rosną i nieróbstwo to plaga, zamiatana pod dywan zgodna z prawem?. A długi rosną i procenty, zachodni kapitał zaciera ręce z zysków, tak to widzę. ABC ekonomii: wyższe obciążenie, większa szara strefa, spadek wpływów. Ergo za chwilę obudzimy się z ręką w nocniku. PiS przegra wybory i obojętnie kto zwycięży zostanie z kukułczym jajem. Najlepszym rozwiązaniem było by gdyby PIS wygrał kolejne wybory - wtedy będzie musiał sam zjeść tą żabę. Ale oczywiście winna będzie dekoniunktura i Bóg wie jakie spiski. Trzeba być tumanem, aby zaliczać składki ubezpieczeniowe jako podatek. Polska nadal jest najniżej opodatkowanym państwem UE. Obecna wysokość opodatkowania CIT może uczynić z niej największą "pralnie" w UE. za 100 lat o tym gdzie wydasz swoje pieniadze bedzie decydowac państwo, nam zostanie 10 procent na to co chcemy, a reszta bedzie jak za komuny - przydzielone i sfinansowane z 90 proc daniny.czyż nie jest utopijnym pomysłem państwo socjalne ? Traktując te wypłaty jako obniżenie opodatkowania rodzin, tj. na równi z np. obniżeniem PIT, to kwota wpływów podatkowych w ubiegłym roku spadła by z 697 mln zł do 674 mln zł." jeżeli tak policzyć w innych krajach ue to wyjdzie że Polska jest na ostatnim miejscu:


    votre commentaire
  • Gdyby było tak, że bogaci się obywatel to ok. Ale niskie podatki są wykorzystywane przez korporacje do "optymalizacji kosztów". Jak by tak niskie podatki dla firm jednoosobowych, to rozumiem. A obiecali nam tanie państwo, obiecali że nie będzie podwyżek podatków, akcyzy czy vatu. Obiecali że będzie się nam żyło lepiej i taniej.], obiecali wyższe zarobki i pracę - dzisiaj ich oddelegowani do zarządów ludzie zwalniają, zabierają pracownikom premie i kasują ogromne pieniądze na swoje konta. Tego chcieliscie wyborcy dojnej zmiany?ciezko czytac takie bzdury..35% trafia do budzetu? 30% to skladki i podatki potracane pracownikow z wynagrodzenia. 22% to skladki ktore placi za nas pracodawca. 23% to vat ktory placimy przy kasie w sklepie. do tego platy paliwowe wliczone  http://naprawa-kanalizacji.pl/awarie-kanalizacji/  w ceny produktow i akcyza. ppdatki od gruntow, klimatyczne... mi wychodzi ze jakies 70% naszych wynagrodzen trafia do budzetu. A gdzie do tego jeszcze wszelkiego rodzaju daniny zostawiane przez nas w urzędach, jak przy rejestracji samochodu, odbieraniu zaświadczeń, wyrabianiu dokumentów, itd... Pierwszy rolnik miał jedną krowę a drugi 100 krów. Pierwszemu krowa się ocieliła i miał 2 krowy - jego stado wzrosło o 100% ! Drugiemu 10 krów zdechło - jego stado zmniejszyło się o - 10% i zostało mu 90 krów ! Który rolnik jest bogatszy ? Jestem "przedsiębiorcą" od ok 2008 roku i nie zauważyłem różnicy w opodatkowaniu, no chyba, że mam wyjątkowo dobry miesiąc..;) Ale wiem doskonale, że to właśnie takie "eksperckie" banialuki skutecznie odstraszają zagranicznych inwestorów, trzeba być upośledzonym umysłowo żeby wierzyć w takie brednie, ale fakt...media to władza...i nic w tej kwestii się nie zmieniło... Szastanie pieniędzmi to zły prognostyk dla rozwoju przedsiębiorczości.Trzymanie się kanonu "damy za darmo "rozłożylo już nie jedną gospodarkę w Europie co rząd nie jest uprzejmy zauważyć.Te nieszczzęsne 500+ spowodowalo odejście od stanowisk pracy około 30 000 kobiet i to jest propagandowy sukces?Na to miejsce cudzoziemcy ,czego nie potrafią zrozumieć miliony ze skończoną podstawówką.


    votre commentaire
  • Nie ma co narzekać - przecież składki na ZUS zostały podwyższone, od 2015 r. jedynie o jakieś 30 %. Ceny paliw wzrosły nieznacznie - pewnie niewiele, bo tylko około 20 %. No i wprowadzono bardzo niewiele nowych podatków - PPK, opłata emisyjna... W średniowieczu pan zabierał chłopu tzw. dziesięcinę, a tu jeszcze trochę i będzie odwrotnie - nie zostanie ludziom nawet i te 10 %, bo i z czego skoro prąd, gaz, jedzenie itp drożeją. Narazie elektorat PiS nie zdaje sobie sprawy z wyższych podatków lub ich nie odczuwa dzięki zasiłkom i dodatkom. Obciążani są głównie przedsiębiorcy i klasa średnia - gorszy sort. Do czasu. Tak jak w Argentynie czy Grecji Chciałbym zarabiać jako Niemiec, Szwed czy Anglik. Siła nabywcza pieniądza jest bardzo różna. Co należy zrobić, abyśmy dogonili Niemcy, Szwecję czy np. Anglię. Obniżyć podatki co przełoży się na wzrost wynagrodzenia i siły nabywczej pieniądza. Dlaczego nie można tego zrobić? To proste. Rząd obrał inną drogę, którą realizował rząd PO. Rozdaje pieniądze, a jak wiadomo, kto rozdaje temu prędzej czy później zabraknie. Dodrukowanie pieniądza przyniesie inflację, a następnie hiperinflację. Co należy zrobić aby uzyskać pieniądze nie drukując ich. To proste, należy poprosić o zwrot w podatkach czy innych daninach. Nie wydaje mi się, że polski rząd drukuje złotówki. Unia chyba by na to nie pozwoliła. Oni raczej uzyskują pieniądze ze sprzedaży obligacji, zadłużając państwo coraz bardziej. Coś się tutaj nie zgadza. Pan Sadowski, który jest prez. Centrum A. Smitha mówi tu o wzroście podatków a w publikacji tego Centrum o dniu wolności podatkowej (suma wszystkich obciążeń, symboliczny dzień od którego zaczynamy pracować na siebie) wygląda to tak: 2010 - 23 czerwca - 47,7%, 2011 - 7 lipca - 51,5%, 2012 - 21 czerwca - 47,1%, 2013 - 22 czerwca - 47,4%, 2014 - 14 czerwca - 45,2%, 2015 - 11 czerwca - 44,4%, 2016 - 15 czerwca - 45,5%, 2017 - 9 czerwca - 43,8%, 2018 - 6 czerwca - 43,0%,  opodatkowanie pracy to ponad 60%, dla pracownika i pracodawcy. VAT to 23 %, akcyza, opłaty za wszystkie zezwolenia i pozwolenia, dopłata do prywatnego leczenia, podatki gminne, opłata za wodę wzrost o 120% co tylko. Podatki w Polsce to ponad 80%. Ile jeszcze ? Aby pisom żyło się lepiej. A gdzie kwota wolna min 12 000 zł ?  Na osobę w rodzi k, w, a. Jak można opodatkowywać biedę ? Ano można ale tylko w bolszewi pod panowaniem pisu. Mieszkałem w Kanadzie (prowicja Nove Scotia) od 1982r. Placiłem podatek dochodowy 51% (provincial& federal income tax). Aktualnie placiłbym już 55%. W ub roku dałem sobie spokój z "mlekiem i miodem płynącą" Kanadą Tax państwowy do kwoty $46 000 to 15 % , tax provincional do 40 tys to max 10 % , razem 25 % dla kwoty do ok 46 000 $. Poza tym kwota wolna od podatku 11 500 $. Chyba jednak w Canadzie lepiej niż w polskie komunie. Poza tym jaki masz poziom w Kanadzie a jaki w Polsce ?? Czyli co masz tam za podatki a co u nas.


    1 commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires